czwartek, 2 marca 2017

Jest fajno!

Pancia zawsze mi mowi, ze jak komus wierzyc, to tylko pieskom. Mnie to laskocze i usmiecham sie wtedy do calego swiata :) 

... co widac na zalaczonym obrazku :) ...
Ja jeszcze moge dodac, ze ludziom tez mozna wierzyc. Chocby moja pancia; nigdy jeszcze mnie nie sklamala i nigdy nie zawiodla.  Jesli mi cos obiecuje, zawsze dotrzymuje slowa. Ostatnie dni nie byly dla niej dobre, ale ona przekonywala mnie, ze bedzie dobrze, ze mam sie nie przejmowac. No i dotrzymala slowa. Potrzasnela deczko moim panem, az ten spasowal i chyba zrozumial, ze bez panci i beze mnie nie bedzie mu latwo zyc. 
Pancia wyczytala, ze pieski wszystko potrafia zrozumiec, nawet najbardziej skomplikowane czlowiecze sprawy. No i dobrze wyczytala, bo tak jest w istocie. Myli sie ten, kto mysli, ze pieski nie odbieraja ludzkich emocji. Ja wszystko przezywam mocniej, niz sami moi panstwo. Martwilem sie, a teraz widze, ze mam powody do radosci. W pieskim zyciu wszystko jest proste. Jak cos nie pasuje, to warczenie mowi wszystko, jak pasuje, to mowia wszystko radosne podskoki. Ludzie sa bardzo skomplikowani. Wlasciwie to ja sie pytam:  PO CO?